Strony
Najnowsze komentarze
    Powiązane
    • Dwa sposoby na wybudowanie domuDwa sposoby na wybudowanie domu
      Każdy z nas ma swoje spostrzeżenia i wizje. Jedni lubią oszczędzać, inni zaś uważają, że zarabiamy pieniądze nie po to, aby leżały na koncie, ale po to, aby je wydawać. …
    • Znalezienie dla siebie wnętrzaZnalezienie dla siebie wnętrza
      Dla nas wnętrza są faktycznie interesujące, pod warunkiem, iż doskonale wiemy, jak się na przykład postarać, aby mieć przez całe życie wszystko, a tym samym, aby dodatkowo sobie zrobić tak, …
    • Duże mieszkanie – duży remontDuże mieszkanie – duży remont
      Kilku pokojowe mieszkanie to powód do radości z uwagi na znacznie większą ilość miejsca. Metraż oczywiście też ma ogromne znaczenie, aby być dumnym ze swojego lokum. Nie dla wszystkich duże …

    Jedynak będzie mieć rodzeństwo

    Bardzo często zdarza się tak, że dotychczasowy jedynak będzie miał rodzeństwo. Z historii wielu rodziców można wywnioskować, że taka sytuacja nie zawsze jest dobra. Podczas przygotowań do nadejścia dziecka, jedynak pomaga i cieszy się na myśl o nowym braciszku czy nowej siostrzyczce. Sytuacja jednak zmienia się diametralne, gdyż faktycznie dziecko przychodzi na świat. Zazdrość, robienie na złość czy ciągły płacz z błahych powodów to tylko niektóre sytuacje, które pojawiają się w przypadku kolejnego dziecka w domu. Warto wiedzieć, jak poradzić sobie z zazdrością dziecka i co zrobić, by do niej nie dopuścić. Czasami zazdrość jest uzasadniona. Wydaje nam się, że dzielimy naszą miłość po połowie, ale niektóre sytuacje nasze dziecko może interpretować zupełnie inaczej. Na przykład to, że cokolwiek zrobi jeszcze mały braciszek czy siostrzyczka nie spotyka się ze złością mamy. Nawet, jeżeli maluch płacze to mama go przytula i śpiewa. Jeżeli jedynak zrobi jednak coś nieodpowiedniego i mama będzie krzyczeć to oznacza to, że mama kocha bardziej braciszka czy siostrzyczkę. Taki pogląd może mieć nasze dziecko. Trzeba zrobić wszystko, co w naszej mocy, by dziecko nie czuło, że cokolwiek się zmieniło.

    Comments are closed.