Strony
Najnowsze komentarze
    Powiązane
    • Wyślij dzieci na kolonieWyślij dzieci na kolonie
      Każdy potrzebuje odpoczynku. Przez cały rok ciężko pracujemy, ciągle jesteśmy zajęci i zabiegani. Kiedy w końcu przychodzi taki czas, kiedy możemy odpocząć, warto byłoby go odpowiednio zagospodarować, byśmy później nie …
    • Jak mądrze kochać dzieckoJak mądrze kochać dziecko
      Prawie każdy rodzic kocha swoje dziecko i chce dla niego jak najlepiej. I właśnie w kwestii jak najlepiej jest różnica. Dla jednych jak najlepiej dla dziecka jest możliwość opiekowania się …
    • Ostrożne kupowanie mieszkaniaOstrożne kupowanie mieszkania
      Jak wiadomo na różnego rodzaju rynkach oszustów nie brakuje. Działają również na rynku nieruchomości. Dlatego też kupując mieszkanie, trzeba zachować szczególną ostrożność. Może się tak zdarzyć, że sprzedać mieszkanie będzie …

    Przemoc w rodzinie, nie tylko rodzinach z marginesu

    Zawsze się uważało, że przemoc w rodzinie to kwestia marginesu, że normalnych domach nie dochodzi do przemocy. Jednak okazuje się, takie zjawisko nie jest egalitarne, ponieważ okazuje się że nad rodziną znęcają się również biznesmeni, politycy czy naukowcy. W luksusowym piekle żyją rodziny lekarzy, sędziów czy adwokatów. Nie ma profesji, ani statusu społecznego który jest wolny od tego rodzaju przemocy. Jednak dużo częściej mówi się o przemocy w rodzinach z marginesu, gdzie są osoby niezrównoważone czy alkoholicy. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że status materialny, czy intelektualny nie ma przeniesienia na odpowiednie zachowanie się danej osoby w domu. Również wśród osób bardzo dobrze wykształconych są alkoholicy, czy osoby niezrównoważone, które znęcają się nad swoją rodziną. Tylko najbliżsi takich osób starają się, aby nikt się o tym nie dowiedział, ponieważ ze względu na swój status wstydzą się o tym komukolwiek powiedzieć. Żyją w luksusowym piekle i nie wiedzą w jaki sposób się z tego wyrwać. A nikt takiej rodziny nie będzie podejrzewać o istnienie takiego problemu.

    Comments are closed.