Strony
Najnowsze komentarze
    Powiązane
    • Nowoczesny, czy tradycyjny domNowoczesny, czy tradycyjny dom
      Gdy zamierzamy zbudować dom możemy obecnie zdecydować, czy będziemy go budowali w tradycyjnych, czy nowoczesnych technologiach. Tradycyjny dom wraca do łask między innymi ze względu na to, że może posiadać …
    • Pomoc ekspertaPomoc eksperta
      Mieszkania dostępne na rynkach stają się coraz droższe. Szczególnie te z wyższej półki, niedawno wybudowane i zlokalizowane w bardzo atrakcyjnych częściach dużych rozwijających się miast. Niekiedy za jeden metr kwadratowy …
    • Łazienka może być wizytówką domuŁazienka może być wizytówką domu
      W większych domach z reguły jest więcej niż jedna łazienka p na dole gościnna, na górze dla właścicieli. W dolnej, nie jest potrzebna wygodna wanna, ale podręczny prysznic jest nieodzowny, …

    Z czym kojarzy się dom?

    Małe dzieci w przedszkolu często rysują dom, przed nim szczęśliwą rodzinę. Dom jest zazwyczaj przedstawiony w ciepłych barwach, przed nim rosną drzewa, trawnik, jakiś ogródek. Dzieciom tak właśnie kojarzy się dom rodzinny – jako spokojna sielanka, ciepło domowego ogniska, rodzina. Dom często widziany jest oczyma dziecka jako miejsce, gdzie wszyscy się kochają, panuje ogólna zgoda. Jednakże dzieci starsze kojarzą dom już z czymś innym – z miejscem, gdzie są bezpieczne i gdzie tak mogą się czuć. Dla młodzieży gimnazjalnej i licealnej dom jest miejscem swobody, gdzie mogą panować i robić dosłownie wszystko. Natomiast studenci w dużej mierze zapytani o skojarzenie z domem powiedzą zapewne: domowy ciepły obiad. A później dom to rodzina, dom to spokojna emerytura oraz dom to obowiązki domowe: wszelkie prace, sprzątanie itd. Jak zatem widać, pojęcie domu ma tyle skojarzeń, ile jest ankietowanych osób. Każdemu w każdym wieku dom kojarzy się z czymś innym. Co by jednak nie powiedzieć, dom ma generalnie pozytywny wydźwięk. Choć niestety zdarzają się wyjątki; wszystko zależne jest od sytuacji właśnie w domu. Jeśli komuś dom kojarzy się pejoratywnie, musi mieć ku temu powody. Nie wnikajmy, jakie, bo tym zajmują się psychologowie i socjologowie.

    Comments are closed.